Jak zamknąć w słowach czas miniony?

Po ukończeniu LO, w klasie biologiczno chemicznej marzyłam o .....pracy w filmie i teatrze.

Poszłam do szkoły teatralno – filmowej i tak zaczęła się moja niezwykła wędrówka

.

Zafascynowana dziećmi , ich naturalnym spojrzeniem na świat...i odwagą nazywania rzeczy po imieniu. Ucząc je rysunku w szkole podstawowej uczyłam samą siebie bycia nie dorosła, nie zamkniętą, nie ograniczoną ......

Świat wyobraźni umysłu jeszcze nie wykrystalizowanego....jest nie pojęty w swoim bezmiarze....

Dziecko naprawdę WIDZI i reaguje na to co jest , a nie to co by mogło.

Moim marzeniem jest teatr....i.film: gdzie iluzja, jak z wyobraźni dziecka, urzeczywistnia się, stwarzając niestworzone, niesamowite, nowe, nieznane, tajemne.

Do tego sobie w swojej drodze zmierzam.....

Codziennie.

Od czasów bycia nauczycielką, przez tworzenie w szkle, pracę w srebrze, w bursztynie aż do momentu posiadania własnej pracowni, gdzie TWORZĘ PROJEKTY i wykonuję scenografie,  rekwizyty, mokapy, pakszoty i przepiękne w swoim przekazie przedmioty dawane w prezencie.

Bywa że rekwizyt urasta do roli AKTORA, głównego bohatera....jak to się dzieje w reklamie.

Prace które tu są zaprezentowane są moją refleksją jaką wzbudza we mnie CZŁOWIEK.

Każdy jest tak inny....mimo że z tej samej gliny, to myśli jego tak różne.

Tymi samymi kredkami – rysuję światy przez innych we mnie wzbudzane....

Łączy nas wspólny środek transportu przez bezmiar przestrzeni- wszechświatem zwany.

Każdy z nas MYŚLAMI swoimi swój świat stwarza i utrzymuje przy życiu.....I to jest w nas, ludziach najpiękniejsze!

Dziękuję za możliwość zaprezentowania państwu "MYŚLI" , jestem wdzięczną za poświęcenie mi uwagi, za podarowanie zainteresowania moim pracom na których okruchy blasku z każdego z nas .

Honorata Łukasik